poniedziałek, 1 kwietnia 2013

1.Tak to się zaczęło ...

Tedy mieszka wraz ze swoja mamą i bratem w budzie obok zwykłego domu. Opiekuje się nim mężczyzna. Najpiękniejszymi chwilami szczeniaka były odwiedziny dwóch miłych i kochających zwierzęta dziewczynek. Były to najprawdopodobniej dzieci opiekuna. Tedy miał dosyć smutne życie, ponieważ jego pan przyjeżdżał tylko w dzień, a w nocy byli sami. Był naprawdę szczęśliwy gdy odwiedzały go dziewczynki. Bardzo lubił się z nimi bawić, chodzić na spacery i wylegiwać się na słońcu w upalne dni. Nie lubił zaś zimy, ponieważ dzieci nie odwiedzały go , gdyż chodziły do szkoły. Tak więc wyglądało życie szczeniaczka imieniem Tedy ( zapomniałam dodać, że jego brat miał na imię Junior, a mama Dejzi ).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz